Dlaczego boli? Cz. III

Dlaczego boli? Cz. III

Po co mi wiedza o bólu?

Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego twój mniej wykształcony kolega stosujący techniki „od czapy” odnosi więcej sukcesów w terapii, niż ty? A może miewasz poczucie, że nie zrobiłeś z pacjentem nic sensownego, a pomogło? Istnieje możliwość, że w obu wypadkach terapia była trafiona, ale na innym poziomie, niż zamierzałeś. A gdyby nauczyć się wykorzystywać to zjawisko świadomie?

Zanim przeczytasz resztę tego wpisu

Musimy ustalić jedną rzecz. Nic nie zwalnia fizjoterapeuty z obowiązku przeprowadzenia badania podmiotowego i przedmiotowego. Jeżeli pacjent cierpi z powodu uszkodzenia tkanek, należy mu pomóc zgodnie z obowiązującą wiedzą i standardami leczenia. Opisane przeze mnie wskazówki będą miały zastosowanie, jako dopełnienie terapii strukturalnej oraz w sytuacjach występowania bólu o charakterze chronicznym, kiedy mózg generuje sygnał bólowy pomimo braku zagrożenia dla tkanek ciała.

Dzieje się tak wtedy, kiedy w mózgu człowieka powstały połączenia neuronalne skojarzone z niebezpieczeństwem. Powodują one występowanie bólu pomimo tego, że niebezpieczeństwo już minęło. Połączenia te mogą być aktywowane przez różne bodźce, często w ogóle nie kojarzone z bólem, jak problemy w pracy, czy określone sytuacje  w życiu codziennym.

David Butler nazywa te czynniki: DIMy [1]. Pisałam o nich w poprzedniej części wpisów o bólu: Teoria SIM i DIM

Czy ktoś w ogóle to zbadał?

Wiem, że niektóre twierdzenia mogą brzmieć, jak „latanie na dywanie”, ale fakty są niezaprzeczalne. Mózg potrafi generować ból bez przyczyn na poziomie tkanek ciała [2]. Potrafi również go NIE generować pomimo rozległych uszkodzeń [3].

Istnieje wiele badań naukowych potwierdzających współzależność czynników fizycznych i psychicznych w procesie powstawania bólu.

 

W 2011 roku naukowcy udokumentowali przy użyciu rezonansu magnetycznego, że ból psychiczny aktywuje te same obszary w mózgu, co ból fizyczny. W tym (jakże okrutnym!) badaniu pokazywano uczestnikom zdjęcia eks partnera, z którym rozstanie nastąpiło w przeciągu poprzedzającego półrocza. Zdjęcia aktywnych obszarów porównywano do zdjęć wykonanych podczas odczuwania fizycznego bólu. NIe było różnicy!

 

Dlaczego boli cz. III Rys. 1 Obszary aktywowane podczas odczuwania bólu fizycznego i psychicznego Joanna Tokarska joannatokarska.pl

Rys. 1. Obszary aktywowane w mózgu podczas odczuwania bólu fizycznego i psychicznego.

 

W National Institute of Dental and Craniofacial Research w USA sprawdzano reakcje bólowe pacjentów chorych na fibromialgię oraz osób zdrowych. Badania wykazały, że ten sam bodziec wywołuje większą reakcję u chorych, niż u zdrowych. Warto podkreślić, iż fibromialgia nie jest chorobą tkanek ciała. Jej źródeł doszukuje się w zjawisku tzw. centralnej sensytyzacji, czyli powstaniu połączeń nerwowych oraz zmian hormonalnych prowadzących do nadmiernego odczuwania bólu pomimo braku fizycznych powodów. Brzmi znajomo?

Dlaczego boli cz. III Rys.2-Fibromialgia Joanna Tokarska joannatokarska.pl

Rys. 2. Poziom odczuwania bólu u pacjentów chorych na fibromialgię oraz u osób zdrowych.

Jak wykorzystać wiedzę o bólu w praktyce terapeutycznej?

Znajdź DIMy i SIMy pacjenta. Pomocne będzie włączenie do wywiadu pytań [6]:

 

  1. Jak wyglądało twoje dzieciństwo?
  2. Czy miałeś jakieś traumatyczne doświadczenia?
  3. Czy kiedykolwiek postawiono ci rozpoznanie zaburzeń osobowości? Kiedy?
  4. Czy coś może powodować aktywację tych zaburzeń?

 

W celu pogłębienia wywiadu w kierunku czynników stresogennych zapytaj o takie rzeczy, jak:

 

  1. Choroba lub śmierć wśród rodziny lub przyjaciół.
  2. Rozwód lub problemy małżeńskie.
  3. Problemy prawne.
  4. Wypadek lub uraz.
  5. Nowy związek lub małżeństwo.
  6. Trudności w pracy lub zmiana pracy.
  7. Nowy członek rodziny lub zmiana struktury rodziny.
  8. Zmiana sytuacji finansowej.
  9. Zmiana sytuacji mieszkaniowej.
  10. Doświadczenia przemocy.
  11. Zmiany w aktywności seksualnej lub inne zmiany dotyczące strefy seksualnej.

 

Tutaj znajdziesz gotowy kwestionariusz do wydruku: KLIKNIJ

Jak edukować?

Udowodniono, że edukacja pacjentów z chronicznym bólem w połączeniu z fizjoterapią daje lepsze efekty, niż sama edukacja i sama fizjoterapia [7].

Należy jednak podjąć ten temat w sposób usystematyzowany.

Przekaz terapeuty powinien być klarowny:

  • Twój ból jest realny. Nie jest spowodowany uszkodzeniem tkanek, ale połączeniami neuronalnymi, których mózg wyuczył się.
  • Stres uruchamia powyższy mechanizm. Twój ból da się więc wyjaśnić. Nie jesteś winny.
  • Ten stan rzeczy jest odwracalny. Nie trzeba uczyć się z tym żyć.

Kiedy pacjent dostrzeże znaczenie czynników DIM i SIM, sam będzie mógł wpływać na ich ilość w życiu.

Należy zwrócić uwagę na ciężar poszczególnych komponent problemu. David Butler używa w tym wypadku matafory wanny. Jeżeli wanna jest wypełniona po brzegi potworami, nawet maleńkie stworzonko spowoduje wychlapanie wody. Czy jednak ono jest przyczyną całej sytuacji?

Dlaczego boli cz. III Rys.-3.-David-Butler-w-trakcie-wykładu-na-temat-bólu Joanna Tokarska joannatokarska.pl

Rys. 3. David Butler w trakcie wykładu na temat bólu. Czy naprawdę ten maluszek jest wszystkiemu winien? Może warto w pierwszej kolejności usunąć z wanny którąś z bestii?

Jak rozmawiać, żeby „słowo ciałem się stało”?

Człowiek porozumiewa się przy pomocy metafor. Kształtują one jego świadomość. Używając odpowiedniego rodzaju przenośni terapeuta jest w stanie wpływać na świadomość pacjenta.

 

Wyróżnia się kilka rodzajów metafor:

 

Metafory  ontologiczne

Czuję się rozbity.

Dysk mi wyskoczył.

Metafory prognostyczne

Starość nie radość.

Rentgen zgodny z dowodem.

Metafory rozczłonkowujące

Chciałbym rękę wymienić na nową.

Nie cierpię tej nogi.

Czuję, jakby ta stopa była nie moja.

Metafory napastnicze

Jakby ktoś wbijał mi szpikulec w biodro.

Jakby rozrywało się ciało w środku.

Używając odpowiednich przenośni w komunikacji z pacjentem można wpływać na jego postrzeganie własnego stanu zdrowia oraz budować pozytywny obraz jego ciała.

 

Przykład pozytywnej komunikacji z pacjentem:

P: czuję, że brak mi smarowania w stawach, kość trze o kość

T: w takim razie spróbujmy je naoliwić, dzięki ćwiczeniom rozprowadzimy smarowidło, a staw wchłonie je, jak gąbka

Fizjoterapia jest taką dziedziną medycyny, gdzie komunikacja pełni rolę kluczową. Nie zawsze najważniejsze jest wyjaśnianie szczegółów anatomicznych. Czasem większą skuteczność można uzyskać znajdując odpowiedni „klucz” do wyobraźni pacjenta. Jego umysł wykona resztę.

Sukcesów  w  terapii bólu życzę Wam i sobie!

Joanna Tokarska

 

Dowiedz się więcej:

Dlaczego boli cz. I

Dlaczego boli cz. II

 

Źródła:

  1. Treating Pain Using the Brain – David Butler
    Koadlow Public Lecture 2015, 111.2017.
    https://www.youtube.com/watch?v=4ABAS3tkkuE&t=3036s
  2. The Rubber Hand Illusion – Horizon: Is Seeing Believing?, 18.11.2017.
    https://www.youtube.com/watch?v=sxwn1w7MJvk
  3. Imaging Nail Gun Injuries, 18.11.2017.
    http://www.wikiradiography.net/page/Imaging+Nail+Gun+Injuries
  4. Social rejection shares somatosensory representations with physical pain. Kross E, Berman MG, Mischel W, Smith EE, Wager TD.
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21444827
  5. Functional magnetic resonance imaging evidence of augmented pain processing in fibromyalgia. Gracely RH, Petzke F, Wolf JM, Clauw DJ.
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12115241
  6. Understanding Pain and Pain Treatments – the mind body connection. Howard Schubiner, MD, Internal Medicine Providence Hospital, 18.11.2017.
    https://goo.gl/3hpkPu
  7. Pain Neuroscience Education: State of the Art and Application in Pediatrics
    Hannah Robins, Victoria Perron, Lauren C. Heathcote, and Laura E. Simons
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5184818/

Comments

comments

2 thoughts on “Dlaczego boli? Cz. III

  • 23/01/2018 o 17:18
    Permalink

    Bardzo dziękuję, za wyczerpującą informację o bólu. Od dwóch miesięcy choruję na półpasiec, a teraz na neuralgię po półpaścu. Biorę GABAPANTYNĘ , i choć wcześniej budził mnie ból, teraz w nocy śpię. Domyśliłam się, że ten ból mam w głowie, a nie w miejscach po półpaścu. Teraz wiem to na pewno i muszę odpowiednio zająć się moim problemem. Raz jeszcze dziękuję, za chęć przekazania swojej wiedzy na forum. Maria K-K.

    Odpowiedz
    • 23/01/2018 o 20:42
      Permalink

      Dziękuję za piękny komentarz 🙂
      Życzę owocnej walki z własnymi demonami. Jestem przekonana, że potrafi Pani co najmniej złagodzić dolegliwości.
      Trzymam kciuki!!!
      Joanna

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *